- Z Krakowa do schroniska na Hali Krupowej wyruszyło 72 wędrowców.
- W ciągu 23 godzin i 40 minut do celu doszły 52 osoby. Pięcioro, idąc alternatywną (dłuższą?) drogą, dołączyło po 27 godzinach. Metę osiągnęło siedem pań.
- W drodze na Krupową przeszli pięć pasm górskich i pokonali 72 km "w poziomie" oraz podejścia dające łącznie różnicę między brzegiem Bałtyku i szczytami Tatr (2300 m w pionie).
Marszon nie jest
- ekstremalnym marszobiegiem z sędziami, punktami kontrolnymi, bufetem na trasie i ekipą ściągającą na dół śmiałków, którzy przeliczyli się z siłami.
- sportowym marszem na orientację
- rekreacyjnym rajdem górskim od schroniska do schroniska pod opieką organizatorów.
|